Featured

czwartek, 18 stycznia 2018

Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie


Jakiś czas temu słowo „Hygge” nagle zyskało na popularności. Zapanowała moda na hygge mieszkania, dodatki, ubrania i przede wszystkim, styl życia. A wszystko to za sprawą Dani, niepozornego kraju, który postanowił nam pokazać, jak być szczęśliwym. Ale po falach zachwytu nastał czas zdawkowej krytyki. Czy hygge było tylko chwilową modą? A może jest coś w tym? Postanowiłam to sprawdzić!

Tytuł: Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie
Autor: Louisa Thomsen Brits
Wydawnictwo: Sensus

Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie to poradnik od wydawnictwa Sensus. Już sam tytuł stanowi wystarczające wprowadzenie w omawianą tematykę. Chodzi o to, żeby było nam dobrze tu i teraz. Brzmi fajnie. Ale jak to osiągnąć?

Pozycja zwraca uwagę już samym wydaniem. Twarda oprawa i ładna grafika przykuwają spojrzenie. Książka prezentuje estetycznie i bardzo pozytywnie. Jej wygląd zachęca do zajrzenia do środka. A co tam znajdziemy? Na oko wszystko jest w ładne, ciepłe i przyjemne. Czcionka odpowiednia do komfortowego czytania oraz nienachalne zdobniki nadają całości klasy. Co jakiś czas możemy też wczuć się w klimat, oglądając hygge zdjęcia. Są to ujęcia bardzo naturalne, pozbawione sztucznego nadęcia. Nie mamy wrażenia, że oglądamy katalog z Ikei, a prawdziwe urywki codzienności. Czasem aż... za bardzo. Część fotografii budziło we mnie pozytywne uczucia, a część... zaskakiwała. Przykładowo nie do końca przemawiało do mnie zdjęcie wanny na działce (!), w której woda podgrzewana jest ogniskiem pod spodem. Tak, naprawdę, dwa razy możemy zobaczyć tę konstrukcję.

Ogólnie książka wprowadza bardzo przyjemny, lekki i ciepły klimat. Czytając ją, ma się wrażenie, że intelektualnie otulam się kocykiem i nic złego nie może się stać. Czy myśli zawarte w poradniku są odkrywcze? Gdzieżby! Z każdą stronę utwierdzałam się w przekonaniu, że byłam hygge, zanim w ogóle spopularyzowano to słowo. W książce dużą akcent położone na kwestię docenienia chwili, otoczenia, ludzi, z którymi spędzamy czas. Tak, nie jest to odkrywcze, ale przecież niektóre rzeczy trzeba sobie wciąż na nowo przypominać, ponieważ w pędzie życia tak łatwo zapomnieć o prostych radościach.

Czy znajdziemy w książce konkretne porady? To będzie dziwne, ale... nie! Poradnik napisany został w inny sposób. On ilustruje hygge na przykładzie Danii. A więc typowa narracja brzmi mniej więcej na zasadzie: Duńczycy doceniają to, nie robią tamtego, dbają o coś tam. Wciąż tylko oni i oni. Momentami brzmi to jak... snobizm, co w poleczeniu z kilkoma zapewnieniami, że Dania to najszczęśliwszy kraj może zrobić złe pierwsze wrażenie.

Kolejną rzeczą, która odrobinę mnie irytowała to nadużywanie słowa hygge. Pojawiało się praktycznie w każdym akapicie, na nowo definiując kolejne rzeczy. Myślę, że ta liczba powtórzeń nie była ani konieczna, ani niezębna.

Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie to lekki, przyjemny poradnik. Idealnie sprawdzi się w roli poprawiacza humoru po ciężkim dniu. Nie jest szczególnie odkrywczy, czy nowatorski, ale wprowadza miły klimat. Czyta się go szybko i przyjemnie, a że szczęścia nigdy dość, można poszukać go i w tej książce.


środa, 17 stycznia 2018

Niczemu winne


Dzisiaj wybierzemy się do Warszawy. Naszą towarzyszką w tej podróży będzie Laura, pani psycholog, która przeprowadziła się tutaj z nadmorskiego Chłapowa. Kiedy ją poznamy, będziemy mieć wrażenie, że Laura dostała od losu wszystko to, o czym my po cichu marzymy. Dobrze płatną, satysfakcjonującą pracę, idealnego męża, piękny dom, kochających rodziców, szaloną i nieodpowiedzialną, ale kochaną siostrę i uroczego siostrzeńca Kacperka.

Tytuł: Niczemu winne
Autor: Anna Krzyczkowska
Wydawnictwo: Szara godzina

Niech jednak nie zwiedzie nas ten idealny, wydawałoby się, stan rzeczy. Bo Laura nosi w sobie ogromny smutek, którego nie potrafią zatrzeć, ani dobra materialne, ani nawet kochający ludzie wokół. Laura straciła swojego wyczekiwanego z wielką radością i miłością synka Mikołaja. I nic i nikt nie pozwala jej o tym zapomnieć. Niby żyje, funkcjonuje, pracuje, chodzi na randki z mężem, spędza wesoły czas z rodzicami i siostrzeńcem, ale każdą minutę tego cudownego życia, poświęca na rozpamiętywanie tragedii, która ją spotkała. Do tego nosi w sobie jeszcze jedno, mroczne zdarzenie, którego doświadczyła będąc nastolatką. A los szykuje już dla niej kolejne ciosy...

Obawiam się, że takim opisem nie zachęciłam Was do przeczytania tej książki. Bo jest ona rzeczywiście smutna. Mamy tu do czynienia z nieustającym cierpieniem młodej kobiety i zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy jej w stanie pomóc. My dostrzegamy piękno jej życia, wydaje nam się, że umielibyśmy docenić tak wspaniałą, kochającą rodzinę, jaką obdarzył ją los, a Laura mimo ogromnego wsparcia, które nieustannie od nich dostaje, nie jest w stanie zapomnieć o smutku.

Ale, proszę, nie bójcie się go. Bo warto spędzić czas z Laurą, warto poznać również jej siostrę, Karolinę, tak od niej różną, mało odpowiedzialną, nieustannie raniącą ludzi wokół siebie, ale budzącą sympatię i współczucie, bo los postanowi pokazać jej, gdzie jest jej miejsce.

Ten wszechobecny w książce smutek, będzie dla nas pewnego rodzaju terapią. Pozwoli jaśniej spojrzeć nam nasze problemy, docenić ludzi, których wokół siebie mamy i znaleźć siłę na walkę z przeciwnościami. Bo Laura tę siłę też znajdzie. Bo jest wspaniałą kobietą, która potrafi kochać i wybaczać. A takich ludzi los lubi doświadczać, ale także wynagradzać. Zapraszam do lektury, bo naprawdę warto dowiedzieć się, na jakie jeszcze próby życie wystawi Laurę.

I muszę się Wam przyznać, że lektura jest tak wciągająca, że w czytaniu nie przeszkodził mi nawet fakt, że dość szybko domyśliłam się jednego zwrotu akcji. Ale po drodze autorka, jeszcze tak ją zagmatwała, że czytałam z zapartym tchem i z ciekawością z czy będzie naprawdę tak, jak myślę.

Gorąco zachęcam do lektury! Laura już na Was czeka, a i Kacperek nie może się Was doczekać.

Dorota Skrzypczak



wtorek, 16 stycznia 2018

Zapowiedzi książkowe – styczeń cz. 2


W nowy roku wydawnictwa ruszyły ze zdwojoną energią. Tyle świetnych pozycji czeka na naszą uwagę! A jakich? Sprawdźcie sami! Oto skromne podsumowanie interesujących zapowiedzi na drugą część stycznia.

Tytuł: Koniec i początek
Autor: Manula Kalicka
Wydawnictwo: Prószyński Media
Data premiery: 16.01.2018

Jesień 1944. Tuż po upadku Powstania w podwarszawskich Włochach spotykają się trzy młode kobiety: Irenka, przedwojenna tancerka kabaretowa, Zośka, studentka architektury i Helenka, prosta dziewczyna z ubogiej wioski. Żadna z nich nie ma już rodziny; postanawiają trzymać się razem, wspierają się jak siostry i wspólnie walczą z demonami przeszłości. Są zaradne, energiczne i z uporem dążą do celu. Każda ma swoją tajemnicę, każda próbuje ułożyć sobie życie w tych trudnych, dramatycznych czasach. Otaczająca je rzeczywistość nie jest łatwa, walka o przetrwanie, ciągły strach, ścieranie się nowego porządku ze starym – wszystko to nie sprzyja młodzieńczym wzlotom i westchnieniom. A jednak...

Jak zwykle u Manuli Kalickiej, płaczemy i śmiejemy się na przemian, by na końcu zapytać - a co dalej?

Tytuł: 13 minut
Autor: Sarah Pinborough
Wydawnictwo: Prószyński Media
Data premiery: 16.01.2018

Byłam martwa przez 13 minut... teraz chcę wiedzieć, dlaczego.

Nie pamiętam, jak trafiłam do lodowatej rzeki, ale wiem jedno: to nie był wypadek. Podobno przyjaciół trzeba mieć blisko siebie, a wrogów jeszcze bliżej, ale czasem trudno ich rozróżnić. Moje przyjaciółki mnie kochają. Wiem to. Co nie znaczy, że nie chciały mnie zabić.

Tytuł: Niedoskonali
Autor: Danielle L Jensen
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data premiery: 17.01.2018

Czasami trzeba wrócić do początku.

Pod Samotną Górą powstaje spisek, którego celem jest obalenie tyrana władającego Trollus. Marc jest prawą ręką przywódcy sprzysiężenia. Niejeden troll zabiłby, by zdobyć informację, kto przewodzi spiskowcom, dlatego sprawę należy zachować w najgłębszej tajemnicy przed wszystkimi, nie można jej zdradzić nawet ukochanej.

Przez Pénélope Anaïs straciła szansę na zostanie królową. Teraz ojciec, książę d'Angoulême, daje jej ostatnią szansę, by przekonała go o swojej użyteczności – musi znaleźć dowód, że chłopak, którego kocha, spiskuje przeciwko koronie. Jeśli zawiedzie, jej życie będzie zagrożone.
Marc i Pénélope muszą lawirować pośród skomplikowanych rozgrywek politycznych, a każda ze stron próbuje ich wykorzystać. Muszą zaryzykować wszystko, by mieć szansę żyć razem. Tyle tylko, że bycie razem może się okazać największym zagrożeniem.

Tytuł: Cienie
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Marginesy
Data premiery: 17.01.2018

W Milanówku giną córka i żona gangstera. Dowody wskazują na podkomisarza Kochana, ale Mortka w to nie wierzy. W śledztwie łączy siły z aspirantką Suchą: jeszcze nie wiedzą, że ich sprawy się zazębiają...

Tytuł: Ciało
Autor: Audrey Carlan
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data premiery: 17.01.2018

Mężczyźni niszczą kobiety. Zwłaszcza tacy mężczyźni jak Chase Davis. Przystojny, inteligentny, bogaty i wpływowy. Byłam bez szans.
Nie chciałam go pragnąć. Nie chciałam go potrzebować. Nie chciałam się w nim zakochać. Nie przyjąłby odmowy, pozwoliłam więc, by mnie posiadł. Całkowicie i bez reszty. Arogancki, pewny siebie, władczy, wymagający... namiętny.
Kiedy wkroczył w moje życie, dopiero dochodziłam do siebie po tym, jak wyrwałam się z rąk swoich byłych mężczyzn. Przyjaciółki radziły mi, żebym zaryzykowała. Żebym pozwoliła komuś wejść w moje życie. Pozwoliłam właśnie jemu, a on otoczył mnie takim blaskiem, że poraziła mnie prawda...
Mężczyźni nie niszczą kobiet. Oni je pochłaniają pod każdym względem.

Tytuł: Fake it
Autor: Sandra Nowaczyk
Wydawnictwo: Feeria Young
Data premiery: 17.01.2018

Czy poznałaś kiedyś kogoś takiego, kto wydawał się odbiciem twojej duszy? Kogoś, z kim rozumiesz się bez słów i z kim każda chwila nabiera milionów znaczeń? Bez kogo życie stanie się całkiem puste?
Sparks postanawia skończyć ze sobą. Jej analityczny umysł nie widzi innego rozwiązania... Życie straciło dla niej sens, gdy wiele lat temu zniknęła jej mama. Wszystko już zaplanowane – do zrobienia zostało już tylko jedno. Idzie w miejsce gdzie będzie mogła bezlitośnie wyszydzić i zdemaskować to, czego nie da się racjonalnie wytłumaczyć: intuicję, zdolność przewidywania, uczucia.
Nie wie jednego: że spotka tam kogoś, kto rzuci jej wyzwanie.

Tytuł: Wszystkie pory uczuć. Zima
Autor: Magdalena Majcher
Wydawnictwo: Pascal
Data premiery: 17.01.2018

Do czego była zdolna Róża, by ochronić najbliższych?
Róża poświęciła całe życie swoim wychowankom z domu dziecka i niepełnosprawnej intelektualnie siostrze. Jednak w końcu zrozumiała, że ma już dość samotności i karania siebie za nieszczęśliwe w skutkach zdarzenie z przeszłości, na które nie miała żadnego wpływu.
Róża i Tadeusz biorą ślub, rozpoczynają wspólne życie, lecz na drodze do ich szczęścia i spokoju stają... rodzinne tajemnice i obietnica złożona matce...
Czy uda się pokonać demony przeszłości i w jej życiu zagości szczęście?

Tytuł: Moja córka komunistka
Autor: Agnieszka Wolny-Hamkało
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 17.01.2018

Nasze nerwice, nasza kuchnia i nasze rewolty. Kobieta indywidualistka w teatrze życia.
W powieści Agnieszki Wolny-Hamkało poznajemy losy Anny. Śledząc, jak dziewczynka dorasta, czytelnik dostrzega zmiany zachodzące w Polsce po 1989 r. Biegająca boso, u dziadków na wsi, dziewczynka przeistacza się w zbuntowaną pankówę, by po latach zostać uznaną, choć nadal pełną artystycznego usposobienia, panią doktor habilitowaną.
"Moja córka komunistka" to także przejmująca opowieść o małych sprawach stających się z czasem niezwykle ważnymi. O relacji, gdzie seksualność jest, owszem, ważna, ale też o miłości płynnie przechodzącej w przyjaźń, urastającej do rangi sztuki.

Tytuł: Podpalacz
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Marginesy
Data premiery: 17.01.2018

Pierwsza część cyklu z komisarzem Jakubem Mortką.
W zimową noc w willi na Ursynowie wybucha pożar. Czy Mortka rozwiąże sprawę, nim dojdzie do kolejnej tragedii? Jaki cel ma podpalacz? Czy komisarz, aby wyegzekwować prawo, wejdzie w sojusz z bezprawiem?

Autor: Eat pretty every day
Autor: Jolene Hart
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 17.01.2018

Dbanie o piękno i zdrowie jeszcze nigdy nie było tak przyjemne!
Przekonaj się na własnej skórze, jak bazylia, mięta i pietruszka potrafią rozświetlić cerę. Jedz gruszki ze skórką, a pozbędziesz się toksyn i zyskasz talię osy. Na początku dnia zamiast espresso dodaj sobie energii, jedząc świeże awokado lub garść orzechów, a wieczorem zrelaksuj się, przegryzając pistacje i figi.
Eat Pretty to nowy, rewolucyjny sposób na piękno, zdrowie i szczęście.
Nie szukaj daleko – wszystko, czego potrzebujesz, prawdopodobnie masz już w domu. Nie czekaj na specjalną okazję – zacznij już dzisiaj. Podaruj sobie kilka minut każdego dnia. I przekonaj się, jak bardzo "piękne jedzenie" może zmienić twoje życie.
Bądź najpiękniejszą wersją siebie.

Tytuł: Apartament w Paryżu
Autor: Michelle Gable
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 17.01.2018

Przechodząc przez próg zamkniętych od lat drzwi, postawisz pierwszy krok... w przeszłość.
Służbowy wyjazd do Paryża to dla specjalizującej się w meblarstwie April szansa na ucieczkę od życia małżeńskiego, nad którym zawisła groźba dramatycznego końca. W nietkniętym przez siedemdziesiąt lat apartamencie kobieta odnajduje niezwykłej wartości zbiór eksponatów. Jednak tym, co najbardziej przykuwa jej uwagę, jest kryjąca się za nimi historia tajemniczej właścicielki mieszkania. Pobyt w Paryżu daje April okazję do odkrycia sekretów kurtyzany z czasów belle époque, a także rozliczenia się z własną przeszłością i stawienia czoła teraźniejszości.

Tytuł: Okrutna pieśń
Autor: Victoria Schwab
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data premiery: 17.01.2018

Pierwszy tom bestsellerowej amerykańskiej serii "Świat Verity". Autorka głośnych "Odcieni magii" powraca w wielkim stylu!
Kate Harker i August Flynn są następcami przywódców podzielonego miasta – miasta, gdzie z przemocy zaczęły rodzić się prawdziwe potwory. Kate chciałaby dorównywać bezwzględnością ojcu, który pozwala potworom wałęsać się po ulicach, a ludziom każe płacić za ochronę. August chciałby być człowiekiem, mieć dobre serce i odgrywać większą rolę w obronie niewinnych przed potworami – niestety sam jest jednym z nich. Może ukraść duszę, wygrywając pieśń na swoich skrzypcach. Jednak Kate odkrywa jego tajemnicę...
"Okrutna pieśń" wciągnie cię w świat pełen tajemnic i niepokojący wir postapokaliptycznej walki o przetrwanie. W mrocznym urban fantasy dwoje młodych ludzi musi wybrać, czy chcą zostać dobrymi czy złymi bohaterami – przyjaciółmi czy wrogami . A stawką jest przyszłość ich rodzinnego miasta.

Tytuł: Latawce
Autor: Agnieszka Lis
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data premiery: 17.01.2018

Grzegorz ma kilka lat, gdy jego ojciec opuszcza rodzinę. Chłopiec został z matką, z którą z każdym rokiem coraz trudnej mu się porozumieć. Ojciec był mistrzem i autorytetem, matka jest łatwowierną, kochającą, uległą kobietą. Ona wybacza kolejne błędy, Grzegorz przekracza kolejne granice.

Myliłby się jednak ten, kto by uznał, że to zwyczajna opowieść o konflikcie pokoleń, toksycznych relacjach i braku zrozumienia. Bo "Latawce" to próba nieustannego poszukiwania wolności, tęsknota za nią. Ale czy Grzegorz ją odnajdzie, czy też da się oszukać jej złudzeniu? W pewnej chwili chłopak dotkliwie się przekona, że jednak człowiek nie ma skrzydeł...
Agnieszka Lis w tej wspaniałej i wzruszającej książce udowadnia, że jest niezrównaną mistrzynią formy. Nielinearna konstrukcja, element zaskoczenia niemal na każdej stronie i oczywiście nieszablonowe zakończenie sprawiają, że od książki nie sposób się oderwać.

Tytuł: Dealine na szczęście
Autor: Anna Tabak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 22.01.2018

Wydaje ci się, że wiesz, czego pragniesz? Możesz się zdziwić, gdy złośliwy los powie: "sprawdzam!"
Ewa, ambitna menedżerka, nie waha się ani sekundy, gdy na horyzoncie pojawia się szansa awansu czy choćby nagrody. W biurze spędza długie godziny, bez żalu rezygnując z życia towarzyskiego i powoli tracąc kontakt z własnym mężem. Zupełnie nie spodziewa się nadchodzącego huraganu, który zburzy jej uporządkowaną codzienność. Jeden nieszczęśliwy wypadek, jeden telefon, jedna szybka decyzja. Co ma z tym wspólnego zwariowana siedmiolatka, niesforny labrador Browar i wszystko gryzący chomik Hubert? I czy cokolwiek może się okazać ważniejsze od dotrzymania deadline'u w pracy?

Tytuł: Ostatnie dni nowego Paryża
Autor: China Mieville
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 22.01.2018

Surrealistyczny thriller o wojnie, której nigdy nie było i o próbie przetrwania w mieście po niewyobrażalnym kataklizmie.
Rok 1941. W ogarniętej wojennym chaosem Marsylii zjawia się Jack Parsons, amerykański inżynier i adept sztuk tajemnych. W kryjówce antynazistowskiej organizacji spotyka członków ruchu oporu, w tym André Bretona, czołowego teoretyka surrealizmu. Podczas dziwnych gier towarzyskich rozgrywanych przez niepokornych dyplomatów, wygnanych rewolucjonistów i awangardowych twórców Parsons za pomocą swego wynalazku odnajduje i gromadzi nadzieję. A jednak wbrew intencjom doprowadza do uwolnienia mocy zrodzonej ze snów i koszmarów, zmieniając losy wojny i świata na zawsze.
Rok 1950. Thibaut, samotny bojownik surrealistów idzie ulicami nawiedzonego Paryża, gdzie naziści i członkowie ruchu oporu zmagają się w ciągłym konflikcie, a po ulicach przechadzają się żywe obrazy i manifestacje tekstów literackich, a także istoty z głębi piekieł. Aby wydostać się z miasta, musi połączyć siły z Sam, amerykańską fotografką, próbującą utrwalić obraz zrujnowanego Paryża, a oboje znajdą sprzymierzeńca w postaci enigmatycznego symbolu łączącego w sobie przypadek i bunt: wyrafinowanego trupa...
"Przemyślana, ambitna powieść... Styl prozy Miéville'a, jak zawsze pewny siebie, pozostaje przy tym głęboko ludzki, podczas gdy dziwne, surrealistyczne potwory zapewniają »Ostatnim dniom« ciekawy posmak szalonej nauki".

Tytuł: Magia gotowania
Autor: Michael Pollan
Wydawnictwo: Vivante
Data premiery: 25.01.2018


Bestsellerowa książka, która zainspirowała Netflix do stworzenia serialu "W kuchni".
W dzisiejszym świecie coraz mniej ludzi poświęca czas na przygotowywanie posiłków. Mimo tego liczne programy kulinarne cieszą się ogromną popularnością, a zawodowi kucharze stają się celebrytami na miarę słynnych sportowców czy aktorów. Na czym polega magia gotowania, która nas przyciąga? Odpowiedź znajdziesz w "Magii gotowania".
Słynny aktywista i dziennikarz, Michael Pollan, zabiera cię w inspirującą podróż przez lata, kontynenty i żywioły, aby udowodnić ci, że gotowanie jest jedną z najciekawszych i najwartościowszych czynności, jaką możesz wykonywać.
Książka dzieli się na cztery części, z których każda dotyczy jednej z wielkich transformacji, które nazywamy gotowaniem. Odpowiadają one czterem żywiołom: ogniowi, wodzie, powietrzu i ziemi. To doskonała opowieść na temat natury pracy, tradycji i rytuałów rytmu codziennego życia, dzieleniu się i dawaniu najbliższym tego, co najważniejsze.

Tytuł: Magiczna iskra
Autor: Kajsa Ingemarsson
Wydawnictwo: Kobiece
Data premiery: 25.01.2018

Pierwszy tom bestsellerowej serii "Trylogia Serca" o kreowaniu szczęśliwego życia wypełnionego radością, spokojem i miłością.
Czy znasz to uczucie, gdy masz wrażenie, że wszyscy naokoło mają w życiu pasję, a ty wciąż starasz się znaleźć swój cel? Wydaje ci się, że bezgraniczna kreatywność jest cechą, która jest zarezerwowana wyłącznie dla nielicznych artystycznych dusz? Odłóż stertę oklepanych poradników duchowych na bok i zajrzyj do "Magicznej iskry" – przełomowego przewodnika dla wszystkich nieśmiałków, którzy chcą wyciągnąć ręce po więcej.
Kajsa Ingemarsson tłumaczy, jak przełamać monotonię oraz brak wiary w siebie i otworzyć się na wszelkie inspiracje. W książceznajdzieszkrótkie, z życia wzięte historie oraz piękne ilustracje, dzięki którym znajdziesz w sobie kreatywność oraz obudzisz nowe myśli, które poprowadzą cię dalej w głąb tajemnicy, jaką w sobie kryjesz.
Właśnie nadszedł czas na realizację twoich marzeń. Ten przewodnik nie tylko pomoże ci uświadomić sobie, że masz w sobie magiczną iskrę energii, ale także nauczy, jak ją wykorzystywać na co dzień!

Tytuł: Silence
Autor: Natasha Preston
Wydawnictwo: Feeria Young
Data premiery: 31.01.2018

Oakley ma szesnaście lat i milczy już jedenasty rok. Nikt nie wie, dlaczego nagle zamilkła. Co takiego się stało, że z wesołej dziewczynki zamieniła się w niemy cień samej siebie? Jej kontakt ze światem ogranicza się dziś do pojedynczych gestów, którymi komunikuje podstawowe potrzeby. Chowa się we własnym wnętrzu, bo jedynie tam czuje się bezpieczna. W szkole Oakley jest wystawiona na ataki swoich dręczycieli. Tylko jej jedyny przyjaciel, Cole, stoi twardo po jej stronie i uważa, że jest dokładnie taka, jak powinna być – idealna. Przez lata zbudowali ich własną wersję przyjaźni. Ale czy jeśli pojawi się między nimi coś więcej, ta relacja przetrwa? I czy Oakley będzie w stanie zachować dawne wydarzenia w sekrecie, gdy przyjdzie jej stanąć twarzą twarz z kimś ze swojej przeszłości?

Przeczytaj tę wzruszającą i wstrząsającą opowieść. Na pewno długo nie uda ci się zasnąć...

Tytuł: Trup na plaży
Autor: Aneta Jadowska
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 31.01.2018

Czerwiec. Piąta rano. Plaża w Ustce. Cisza, spokój i... trup!
Kiedy Magda Garstka wybierała się do Ustki, by odwiedzić babcię, nie spodziewała się, że czeka ją najbardziej ekscytujące lato w całym jej dotychczasowym życiu. Jest kelnerką. Teraz także znajdywaczką trupów. Dlaczego nie miałaby zostać również detektywem amatorem? Zwłaszcza że policja utknęła w martwym punkcie...
Rodzinne sekrety, złowieszcze wąsy i czarne charaktery stają się codziennością Magdy. Ale nic nie powstrzyma jej przed wyśledzeniem, kim był denat, jak zginął i czego, u diaska, szukał w rodzinnym pensjonacie Garstków.
A to dopiero wierzchołek góry tajemnic, które czekają na Magdę tego lata.

Tytuł: Troje na huśtawce
Autor: Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data premiery: 31.01.2018

Koralia ma czterdzieści dwa lata i czterdzieści dwa powody, by zmienić swoje życie. Oraz jeden dodatkowy, który wywraca jej świat do góry nogami. Tytus jest osiemnaście lat młodszy. Kiedy ona zdawała maturę, on własnie się rodził. I jeszcze jedno – jest synem jej najlepszej przyjaciółki. Co w życiu jest ważniejsze? Przyjaźń czy miłość? Czy naprawdę trzeba wybierać? "Troje na huśtawce" to współczesny romans obyczajowy, spisany w formie pamiętnika, opowiedziany z dystansem, ironią i dużą dawką emocji.
Jeśli przyjmiemy, że życie jest windą, która zatrzymuje się na każdym piętrze, a potem jedzie dalej, to wszystko można sobie bardzo prosto wytłumaczyć. Piętro z napisem małżeństwo zostało przeze mnie opuszczone, a ja znowu przesuwam się w górę. Obecnie wysiadłam na poziomie "romans z młodszym".

Tytuł: Moje miejsce na ziemi
Autor: J. Daniels
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data premiery: 31.01.2018

Oto pierwsza część serii "Alabama Summer" autorstwa J. Daniels, autorki bestsellerów "The New York Times".
Gdy Mia Corelli wraca na lato do Alabamy, żeby spędzić je z Tessą, najlepszą przyjaciółką z dzieciństwa, jedyną rzeczą, jakiej się obawia, jest spotkanie z bratem przyjaciółki, Benjaminem Kelly, największym dupkiem we wszechświecie. Mia nienawidzi go z całego serca i nie chce go już więcej oglądać. Przed wyjazdem postanawia oddać dziewictwo pierwszemu lepszemu mężczyźnie i przez przypadek, zupełnie nieświadomie, oddaje je właśnie Benjaminowi.
Ben nie może zapomnieć o dziewczynie, z którą spędził noc, i jest przekonany, że już nigdy jej nie spotka - aż do następnego popołudnia, gdy widzi ją na leżaku, opalającą się z jego siostrą.
Mia chce go nienawidzić, chociaż nie potrafi o nim zapomnieć. Ben chce udowodnić, że nie jest już tym samym okrutnym chłopakiem sprzed kilku lat.
Co się stanie, gdy osoba, o której istnieniu chce się zapomnieć, staje się osobą, bez której nie można żyć?

Tytuł: Baśnik
Autor: Beata Majewska
Wydawnictwo: Książnica
Data premiery: 31.01.2018

Nigdy nie jest za późno, by schwytać szczęście.
Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor, który szybko zakochuje się w pracodawczyni. Basia wciąż nie potrafi zapomnieć o nieudanym małżeństwie i obawia się związku z młodszym mężczyzną. Czy zdoła odbudować swoje poczucie wartości i otworzy się na nową miłość?


A to tylko skromny fragmencik tego, co w tym miesiącu oferują nam księgarnie i wydawnictwa. Coś wpadło Wam w oko? A może już czeka w zamówieniach? Co ze styczniowych premier zamierzacie przeczytać? Piszcie! :)

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Dwadzieścia minut do szczęścia

 

Dzisiaj zabieram Was, Moi Drodzy Czytelnicy, na wycieczkę na wieś. Podróż tę odbędziemy dzięki nieocenionej Dominice Starzyk, właścicielce bloga „Książkowe Wyznania“, która już po raz kolejny zaprosiła mnie do organizowanego przez siebie book toura.

Tytuł: Dwadzieścia minut do szczęścia
Autor: Katarzyna Mak
Wydawnictwo: Novae Res

Towarzyszką naszej podróży będzie Michalina, młoda studentka agrobiznesu, która wyrusza na praktyki do ekologicznego gospodarstwa rolnego. Właścicielem tego gospodarstwa jest niezwykle przystojny Mikołaj. Ale, nie, nie spodziewajcie się, to nie będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Wręcz przeciwnie. Nasza bohaterka nie wywrze na swoim szefie najlepszego wrażenia. A do tego nie ma mowy o żadnym romansie, bo Michalina jest związana z Mateuszem. 

Ale przecież wszyscy wiemy jakie jest życie. Jak lubi nas zaskakiwać i gmatwać naszą uporządkowaną, wydawałoby się, egzystencję. I tak będzie i w tym przypadku. Los zaskoczy Michalinę bardzo i postawi ją w niekomfortowej sytuacji. Nie będzie łatwo. Ale Michalina to twarda dziewczyna i szybko się nie podda. A przy okazji rozwiąże pewną mroczną tajemnicę ze swojego dzieciństwa, która niebagatelnie wpłynie na jej dalsze życie i zdeterminuje pewne nieprzemyślane zachowania. 

Na Facebooku znalazłam opinię jednej z blogerek, której książka się bardzo podobała, ale przyznała się, że momentami Michalina ją irytowała. Nie mogę powiedzieć tego samego, daleka byłam od jakiejkolwiek irytacji, lecz rzeczywiście trzeba przyznać, że na niezręczne sytuacje Michalina reagowała szybko, i te reakcje i decyzje były bardzo nieprzemyślane. Gdyby nie pewne jej ruchy, wszystko potoczyłoby się szybciej, prościej i łatwiej. No, ale przecież czasami coś musi się potoczyć właśnie tak, choć droga do celu, znacznie się wtedy wydłuża.

Michalina to bardzo sympatyczna bohaterka, czasami nieco narwana, a tam gdzie się pojawia już nic się nie toczy tak jak powinno. I chyba dlatego tak miło spędziłam z nią czas.

Jeżeli jesteście ciekawi jak potoczą się jej losy, kto okaże się miłością jej życia i co to za pilnie skrywana tajemnica, która tak bardzo wpływa na losy naszej bohaterki i czemu Miśka tak źle wspomina pewnego małego, uśmiechniętego końskiego karzełka:):), serdecznie zapraszam do tej literackiej podróży. Ta książka, to wyśmienita lektura na jeszcze długie, mało zimowe wieczory , po otwarciu książki od razu przeniesiecie się na zieloną, ciepłą polską wieś. Gorąco polecam!

Dorota Skrzypczak

wtorek, 9 stycznia 2018

Sierpniowa łamigłówka

 

Pamiętacie? Kilka dni temu obiecałam Wam jeszcze jedną wakacyjną podróż. I tak właśnie będzie. Dziś wybierzemy się do Słupcy, małej miejscowości niedaleko Poznania. Tam poznamy Monikę, uczennicę trzeciej klasy liceum, która pod koniec nie do końca udanych wakacji przeżyje przygodę życia.

Tytuł: Sierpniowa łamigłówka
Autor: Joanna Hacz
Wydawnictwo: Lucky

Od razu uprzedzam, przygotujcie się na niesamowite emocje, akcję pędzącą z prędkością światła, niekontrolowane wybuchy śmiechu i niesamowitych bohaterów.

Żanna, wychowawczyni Moniki wraca z dwumiesięcznego pobytu w Anglii. Równocześnie z nią pojawia się przystojny i szalony Włoch, którego próby porozumiewania się z naszymi bohaterami kończą się salwami śmiechu. Przybywa on za Żanną w pewnym, konkretnym celu, ale o tym czytelnicy dowiedzą się w odpowiednim czasie. Bo nauczycielka zupełnie nieświadomie wpada w sam środek afery kryminalnej. I z niesamowitym wdziękiem wplątuje w nią, Bogu ducha winnych, Monikę, jej ojca policjanta, Tereskę, Radka i jeszcze kilka osób, które stają na jej drodze. Będzie momentami niebezpiecznie, często śmiesznie i bardzo, bardzo romantycznie. Bo miłość wie, co robi.

Książka podobała mi się bardzo, ubawiłam się przy niej setnie, naprawdę odpoczęłam i  odstresowałam się, ale muszę się jednak do czegoś przyczepić. Momentami irytowała mnie jej narratorka. Jest nią Monika, uczennica Żanny i córka Krzysztofa. I wszystko jest dobrze, kiedy relacjonuje nam ona wydarzenia, których jest świadkiem, ale coś mi porządnie zgrzytało, kiedy Monika opowiadała o czymś, przy czym jej nie było. W moim odczuciu w tym momencie narracja jakby się trochę rozjeżdżała. Ale to tylko moja luźna uwaga, bo nie przeszkadza to zupełnie w odbiorze książki.

Jak zganiłam, to teraz muszę pochwalić. Wielki ukłony dla autorki, która w dyskretny sposób przemyca w książce temat wiary w Boga i wartości ważnych dla katolików. Robi to w sposób tak piękny i nienachalny, że docenią to ci czytelnicy, dla których te wartości są naprawdę ważne, a odbiorcy, którzy z poglądami takimi się zupełnie nie zgadzają, przejdą obok nich do porządku dziennego, skupiając się na akcji książki.

Jeżeli macie ochotę porządnie się odstresować, trochę pośmiać, dobrze pobawić, a momentami zastanowić, co w życiu jest ważne, serdecznie zapraszam do lektury. A tak szalonej, nietuzinkowej, wspaniałej, wdzięcznej, mądrej i pozytywnej bohaterki jak Żanna dawno już nie spotkałam w swoich literackich podróżach. Naprawdę warto ją poznać.

Jeżeli jesteście ciekawi czy nasi bohaterowie wyjdą cało z tej wakacyjnej przygody, kto komu odgryzie ucho i kto się w kim zakocha to nie zwlekajcie, tylko szybko zabierajcie się do lektury. Będzie naprawdę wesoło, nawet mimo odgryzionego ucha:):) Gorąco polecam!

Dorota Skrzypczak

Z możliwość recenzowania dziękujemy wydawnictwu Lucky. 


poniedziałek, 8 stycznia 2018

Trudna miłość – Gabriela Gargaś

 

Miłość tylko pozornie jest prosta. Gdy w grę wchodzi codzienność, przyzwyczajenia, zwykła szaruga życia, nawet to najpiękniejsze uczucie traci na barwie. Zaczynają się schodki, a wraz z nimi rozczarowanie. Wtedy ponownie trzeba sobie zadać pytanie, czy my się jeszcze... kochamy?

Tytuł: Trudna miłość
Autor: Gabriela Gargaś
Wydawnictwo: Damidos

Kura domowa i nikt więcej. Tak czuje się Natalia. Ma wrażenie, że została zepchnięta do roli gosposi i jeszcze powinna być za to wdzięczna. Gdy przypadkowo poznaje, Nieznajomego jej życie nabiera rumieńców. To przecież tylko przyjaźń. Ale czy aby na pewno? Czy pomiędzy praniem, gotowanie, a zakupami, te pozornie niewinne rozmowy... nie są czymś więcej? Natalia będzie musiała na nowo odpowiedzieć sobie na wiele pytań. Jedno jest pewne, nic już nie będzie takie samo, jak wcześniej.

Gabriela Gargaś jest specjalistką od rozkładania małżeństwa na części pierwsze. Tym razem po raz kolejny stajemy się niemym świadkiem powolnego rozpadu więzi między małżonkami. Bo chociaż nic takiego się dzieje, zmienia się bardzo dużo. To właśnie w tych niedopowiedzeniach, braku czułości, codziennych problemach kryje się wyjaśnienie, czemu wszystko jest inaczej. Szaruga dnia powszedniego nie omija nikogo. Za sprawą tej powieści możemy na wiele spraw spojrzeć z boku i być może pomyśleć o własnym życiu.

Tak jak we wszystkich tytułach autorki, tak i tym, Gargaś wzrusza na bardzo różne sposoby. Tematy przez nią poruszane są życiowe, ale też niezwykle emocjonalne. Miłość, zdrady, kłamstewka, wszystko miesza się jak w kalejdoskopie. Ale przede wszystkim, niesamowicie porusza.

Początkowo fabuła rozgrywa się głównie na obszarze emocji. Natalia powoli definiuje, co jej w życiu uwiera, a dopiero później zaczyna działać. Akcja „rusza z kopyta” mniej więcej w połowie książki. Jeśli zaś chodzi o zwroty wydarzeń, to muszę przyznać, że pierwszy bardzo mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się, że historia pobiegnie w tę stronę. Niestety następne punkty zwrotne nie były już tak... pomysłowe. Ponieważ czytałam już kilka książek autorki, widzę, że często decyduje się na podobne rozwiązania. Zdziwiło mnie za to zakończenie powieści. Tym razem było bardzo niejednoznaczne i sama nie wiem, czy jest to plusem, czy minusem. Chyba wolę bardziej dosadne wyjaśnienia.

Nie mniej książkę bardzo przyjemnie się czyta. Jest łatwa w odbiorze, wypełniona emocjami. Porusza też istotne dla większości kobiet problemy. Jest więc kwestia miłości, przyzwyczajenia, przyjaźni, ale też dorastania i relacji z własnymi dziećmi. Szukając książki prawdziwej, jak samo życie, a jednocześnie wciągającej i mądrej, konieczne sięgnij po Trudną miłość.

Za możliwość recenzowania dziękuję wydawnictwu Damidos.

sobota, 6 stycznia 2018

Księga Luster – młodzieżowa powieść o magii

Magia, czary, księgi i jednorożce. Sporo tego? A to dopiero początek! Zapraszam Was na wycieczkę do magicznej krainy, w której wszystkie chwyty, łącznie z tymi zaczarowanymi, są dozwolone! A więc różdżki w dłoń i lecimy!

Tytuł: Księga Luster
Autor: Adam Faber
Cykl: Kroniki Jaaru (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Kate to zupełnie zwyczajna nastolatka. Jej życie kręci się wokół takich spraw jak szkoła, przyjaciółka, czy pierwsze miłości. Nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak błahe są to problemy. Wszystko zmienia się, a właściwie staje na głowie, w dniu, w którym zauważa tajemniczy kamień. Oto nic niezwykłego, sklep z magicznymi akcesoriami to i dekoracje dziwne. A jednak. Ten przedmiot nie daje Kate spokoju. Jak się okazuje... słusznie. Bo w równoległym świecie właśnie rozwija się grubsza intryga. Fion, bo tak nazywa się baśniowa postać z magicznej rzeczywistości, jedną sprzeczką z ojcem uruchamia „mechanizm”, który ściągnie zagrożenie na obydwa światy. I w ten sposób Kate będzie musiała stawić czoło prawdzie. Magia istnieje i tylko z jej pomocą... można wszystko uratować. To jak, piszecie się na taką wyprawę?

Księga Luster to książka, która zwraca uwagę już samym wydaniem. Gruba okładka, piękna grafika, ciekawe zdobniki w tekście. Ta powieść prezentuje się przepięknie. Przyjemnie się ją trzyma, zarówno w dłoniach, jak i na półce. Jej czytanie to również prawdziwa gratka dla miłośników estetycznych wydań. Poszczególne części zostały rozdzielone fajnymi grafikami, zaś rozdziały zakończone są ozdobnikami. W oczy rzuca się też bardzo duża czcionka, która od razu sugeruje, że jest to tytuł adresowany do młodszego odbiorcy i... po części tak to jest. Ale o tym za chwilę.

Po zachwyceniu się stroną estetyczną muszę zauważyć niestety pewne braki w zakresie korekty. W książce pojawiło się kilka literówek. Czasami rażą też powtórzenia. Jednak moje największe zdziwienie wywołało zdanie napisane w bardzo podobny sposób dwa razy. Tak jakby w procesie pracy nad książką ktoś zapomniał wykasować poprzedniej wersji. Cóż...

Sama historia jest lekka, prosta i przyjemna. Ma fajny, młodzieżowy klimat, który z pewnością trafi do nastolatków. Na okładce znajdziemy zapewnienie, że gdyby Harry Potter był dziewczyną, byłby Kate. Jeszcze raz wyrzucę z siebie powątpiewanie. Cóż... nie sądzę. I tym razem nie jest to wcale zarzut. Jest magia, jest nastolatka (ale w zupełnie innym wieku, niż Harry) i... to wszystko. W zasadzie to porównanie jest bardziej szkodliwe niż pomocne. Całe szczęście nie otrzymujemy kolejnego klonu Pottera. Ta historia jest całkiem pomysłowa i podobna klimatem do innych pozycji, łączących roztrzepaną młodzież z magią. Pod żadnym pozorem nie jest jednak kopią kasowego tytułu.

Gdy wspominałam, że Księga Luster dedykowana jest raczej młodszemu odbiorcy, miałam na myśli nastoletniego czytelnika. Chociaż teoretycznie bohaterka ma lat 17, dość długo myślałam, że mam do czynienia ze smarkulą. Jej zachowanie bywało skrajnie niedojrzałe, a pojawiająca się na drugim planie miłość bardziej przypominała zauroczenie z podstawówki. Parę razy wychwyciłam też dziwne zachowanie bohaterki. Na samym początku książki pojawia się wzmianka o tym, że cieszy się na myśl o śniadaniu. Potem schodzi do kuchni i słyszy, że nie mam jej ulubionego jogurtu. Dostaje do wyboru całą masę innych dań, ale stwierdza, że napije się tylko wody. Hm... nie, to nie był foch, zwykłe, pozbawione emocji stwierdzenie. Zupełnie mi się to nie kleiło.

Pomimo kilku takich sytuacji, Kate da się lubić. To całkiem fajną dziewczyną, z niskim poziomem instynktu samozachowawczego, za to sporą ciekawością. Za wszelką cenę chce się wszystkiego dowiedzieć i dzięki temu sporo się dzieje.

Podobał się magiczny świat, wymyślony przez autora. Zastosował kilka ciekawych, chociaż czasem przekombinowanych rozwiązań. Fabuła toczy się trochę jak w klasycznym filmie przygodowym. Gdy wróg atakuje, dzieje się wiele rzeczy naraz, w tym te najmniej prawdopodobne. Ale ma to swój urok i pewien rodzaj młodzieńczej świeżości.

Nie sposób też nie docenić tego, że książkę naprawdę dobrze się czyta. Na początku miałam rzucić okiem tylko na kilka stron, ostatecznie porzuciłam na jej rzecz inne, bardziej pilne lektury. Ciężko mi wyrazić to słowami, ale podczas przygód z Kate czułam się trochę jak za młodych lat, gdy dopiero odkrywałam świat fantasy. Tyle w tej powieści jest młodości i świeżości, że nie sposób się od niej oderwać. Nawet jeśli nastolatkiem jest się już tylko mentalnie. Czy to magia? Możliwe! Ja w każdym razie poczułam się oczarowana i chętnie poznam kolejne części przygód Kate.

Za możliwość recenzowania książki dziękuję wydawnictwu Czwarta strona :)




piątek, 5 stycznia 2018

Smaki życia – czyli miłości nigdy za wiele!


Pozwólcie, że dzisiaj zacytuję klasyka: "Lubię wracać tam gdzie byłem...". Wy też tak macie? Lubicie wracać w swoich podróżach literackich do bohaterów, u których już kiedyś byliście? Mam nadzieję, że tak, bo zabiorę Was teraz do Gdyni. Tam, gdzie całkiem niedawno mieliśmy już przyjemność gościć.
Tytuł: Smaki życia
Autor: Anita Scharmach
Wydawnictwo: Lucky

Pamiętacie Martę? Tę, którą odwiedzaliśmy przy okazji lektury Zaraz wracam? Martę, tak bardzo doświadczoną przez los, która straciła męża i dwie córki i, która wróciła po długiej nieobecności do Polski, znalazła w sobie wiele siły i zaczęła nowe życie. I powoli zaczęło jej się wszystko układać. Dzisiaj zabieram Was na wycieczkę właśnie do niej.

Zaraz wracam
jak pamiętacie, kończyło się tak, że aż ciarki przechodziły po plecach. Autorka zostawiła nas w ogromnym niedopowiedzeniu, nie mieliśmy zielonego pojęcia, co się wydarzy. Podejrzewam, że w niejednym z nas, zagnieździła się straszna obawa, że los znowu okrutnie zadrwi z Marty i jej bliskich.

Nie jest jednak tak źle. Bohaterów, za którymi już zdążyliśmy się trochę stęsknić, odnajdujemy w Smakach życia w dobrym zdrowiu i z nowymi planami.

Akcja tej części rozpoczyna się w Sylwestra i od razu zrobi się gorąco. To będzie dzień pełen wrażeń, nerwów, niespodziewanych wydarzeń i nieoczekiwanych wiadomości, tych dobrych i tych złych. Jaki Sylwester, taki cały rok. Akurat Marcie to przysłowie spełni się w 100 procentach. Akcja będzie pędziła do przodu jak jakieś tsunami. Momentami będzie dramatycznie, momentami jak zwykle wzruszająco, a czasami bardzo śmiesznie. Bo to są przecież smaki życia, dla których jak najbardziej warto żyć.

Nie tylko w Marty życiu będzie wrzało. Również u jej przyjaciółek i współpracownic. Przed życiowym rollercoasterem nie ucieknie nawet brat Marty, Adam. A najbardziej zaskoczy nas babcia Irenka. Właśnie dla niej warto przeczytać książkę do końca, zdaję sobie sprawę, że nie muszę Was wcale do tego zachęcać, bo już jak zaczniecie, to na pewno skończycie, ale na końcu książki Irenka Was bardzo zaskoczy!:):)

Mam nadzieję, że już tęsknicie za bohaterami Anity Scharmach i żadne moje zachwyty nie są Wam potrzebne, bo na pewno z przyjemnością sięgnięcie po kolejną część losów Marty i Artura. Przyznam Wam się tylko do jednej rzeczy, o której wcześniej nie pisałam. Ja bardzo, bardzo zazdroszczę Marcie jej zrealizowanego pomysłu na biznes. Bo, że książki są moją miłością, to chyba nie muszę Was o tym przekonywać, ale uwielbiam też koty i bardzo chętnie już w tej chwili wysłałabym Marcie swoje cv:):)

Także Moi Drodzy nie zwlekajcie już ani chwili dłużej, tylko wybierajcie się w podróż do Gdyni, by smakować życie Marty! Zabierzcie tylko ze sobą chusteczki, bo pani Anita to mistrzyni od wyciskania łez wzruszenia. 
Pozdrówcie ode mnie bohaterów. Miłej podróży! 
Dorota Skrzypczak
Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Lucky :) 

czwartek, 4 stycznia 2018

Błękitne lato – powieść młodzieżowa

 
Tak, ja wiem, że dopiero co skończył się okres Świąt Bożego Narodzenia, że dopiero co wybrzmiały nam w głowach świąteczne piosenki i wciąż myślimy o szalonej nocy sylwestrowej, ale ja... chciałabym zabrać Was w podróż wakacyjną. Będzie gorąco, leniwie i romantycznie. Piszecie się na to? Mam nadzieję, że tak.

Tytuł: Błękitne lato
Autor: Danuta Korolewicz
Wydawnictwo: Lucky

Naszą przewodniczką w tej podróży będzie Anka, osiemnastolatka, która zdała do klasy maturalnej i właśnie rozpoczynają się dla niej upragnione, dorosłe wakacje. Anka zabierze nas do Klonowa, „małego, uroczego miasteczka, położonego wśród lasów i łąk, od północy przytulonego do rozległego Jeziora Trzcinowego, które swoją nazwę zawdzięczało otaczającemu je wysokiemu sitowiu“.

Jezioro to odegra w książce dość ważną rolę, bo to właśnie nad nim będziemy świadkami rodzącej się pierwszej miłości Anki i Mariusza. I choć wydawałoby się, że wszystko, łącznie z niesamowitymi okolicznościami przyrody temu uczuciu sprzyja, rzeczywistość nie okaże się wcale taka prosta.

Nieoczekiwanie w samym centrum akcji pojawi się była dziewczyna Mariusza, Matylda. I ona niestety temu uczuciu wcale nie sprzyja. Oj, nie. Zrobi się trochę nerwowo, trochę niebezpiecznie i nad tym pięknym, świeżym uczuciem będzie trzeba trochę popracować. Czy naszym młodym bohaterom to się uda? Sprawdźcie sami.

Jednak świat Anki to nie tylko Mariusz i Matylda. W naszej podróży poznamy również Grzegorza, brata Ani i Luizę, jej najbliższą przyjaciółkę. Do nich też wybiera się w odwiedziny miłość. I też nie będzie łatwo. Lecz niestety książka ma zakończenie otwarte i tak jak z Anką i Mariuszem pożegnamy się, wiedząc wiele o ich losach, tak będziemy musieli trochę poczekać na drugą część książki, by poznać dalsze perypetie Grześka i Luizy.

Szczerze powiem, że kiedy wybierałam sobie książki do recenzji, nie zwróciłam w ogóle uwagi, że jej bohaterowie są tak młodzi. I choć ja już dawno zapomniałam, jak to jest tak się zakochać:):) to jednak młodość bohaterów w niczym nie przeszkadza i nie macie się czego bać, jeśli przywykliście do starszych protagonistów czytanych przez Was powieści.

Książkę czyta się bardzo dobrze. Jest mądra, a przy tym wzruszająca i zabawna. Anka jest dziewczyną inteligentną i zaradną, wie, czego chce, a jej decyzje i wybory ani trochę nie irytują. Również inni bohaterowie to ludzie, jak na swój wiek, nad wyraz rozsądni i odpowiedzialni, także naprawdę z przyjemnością czyta się o ich młodzieńczych i miłosnych perypetiach. Dlatego w ten noworoczny czas zapraszam Was gorąco w wakacyjną podróż do Klonowa i Warszawy. Złapiecie trochę słońca i trochę odpoczniecie przy tej przyjemnej lekturze.

A ja lojalnie Was ostrzegam! Aby trochę skrócić nam czas oczekiwania na kolejną część losów bohaterów „Błękitnego lata“, już niedługo zabiorę Was w jeszcze jedną wakacyjną podróż. 
Dorota Skrzypczak
 Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Lucky :) 

środa, 3 stycznia 2018

Margo – tak smutna, że aż strach



Stres bywa motywujący. Daje siłę napędową, pobudza adrenalinę, pomaga w trudnych sytuacjach. Ale permanentny stres, połączony ze strachem i ciągłym smutkiem to najkrótsza droga na „tamten świat”. A gdy dodać do tego biedę, brud i towarzystwo ludzi, który ciągną w dół... Czy tak wygląda czyściec? A może to już jest piekło?

Tytuł: Margo
Autor: Tarryn Fisher  
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Jest takie miasteczko. Bardzo smutne miasteczko. Pełne zmęczonych i złych ludzi. Nagryzionych przez ząb czasu, codzienność i biedę. Jest tam też dom, nazywany pożeraczem, którego tajemna moc polega na... odbieraniu radości. Mieszka tam mała dziewczyna, która za wszelką cenę próbuje przetrwać i nie zwariować. Czy w Bone szczęśliwe zakończenie w ogóle jest możliwe?

Margo to książka, która bardzo mocno wpływa na czytelnika. Już po pierwszych stronach czujemy się przytłoczeni ciężkim i depresyjnym klimatem. Za sprawą mocnych i szczerych opisów powoli zagłębiamy się w mrocznej beznadziei i w bagnie ludzkich pragnień. Momentami jest naprawdę ciężko i dołując. Jeśli więc szukasz czegoś, na poprawę nastroju, omijajcie Margo szerokim łukiem.

Jednocześnie ta książka naprawdę daje do myślenia. Obserwując ludzi zamkniętych w ich małomiasteczkowej mentalności, zepchniętych na margines społeczeństwa, nie raz zastanawiamy się, jak życie potrafi być niesprawiedliwe, jak pozorna jest ochrona państwa. Bo chociaż akcja książki nie rozgrywa się w Polsce, schemat jest ten sam. Bezrobocie, brak perspektyw i alkohol... Ta mieszanka doprowadza na manowce niejednego z bohaterów.

Ale Margo nie dzieje się tylko w rzeczywistości. Najważniejsze i jednocześnie najstraszniejsze rozgrywa się wewnątrz, w głowie dziewczynki tak samotnej, że powoli zaczyna nadawać domowi ludzkich cech. Co jest prawdą, a co ułudą? W plątaninie emocji i uczuć, z których nie wszystkie są prawdziwe, bardzo łatwo się pogubić. Nic dziwnego, że dziewczyna powoli traci kontakt z otoczeniem i coraz bardziej oddala się w stronę absurdu. Te fragmenty śledziłam z coraz większym przerażeniem. Do czego zdolna jest Margo? Do wszystkiego, co jej chory umysł uzna za sprawiedliwość.

Sama historia była dość długo wciągającą opowieścią. Tak, zasmucała mnie, ale wciąż intrygowała. Jednak w pewnym momencie straciłam dla niej serce. To wszystko działo się za wolno, za dużo było społecznych okropności, a za mało akcji i planu. Maszyna toczyła się siłą rozpędu w nieokreślonym kierunku. I ostatecznie... nie dotoczyła się nigdzie. Zabrakło mi jakiegoś finalnego zwrotu akcji, przytupu, kontrastu, punktu kulminacyjnego, czegoś, co by mną potrząsnęło i zamknęło historię. Ostatecznie książka skończyła się nagle, bez żadnego powodu w tym, a nie innym momencie. I muszę przyznać, byłam rozczarowana. Poczułam się, jakby ta cała depresyjna opowieść, tak naprawdę nie miała sensu, nigdzie mnie nie doprowadziła, trochę pomęczyła, a potem nagle porzuciła.

Mieszane uczucia mam również, jeśli chodzi o ocenę zachowania głównej bohaterki. Z jednej strony autorka dużo miejsca poświęciła jej wykreowaniu, z drugiej, nie zawsze kupowałam uzasadnienie jej działania. Coś w tym było sztucznego, a ostateczne wyjaśnienie to dziwna mieszanka kłamstw i prawdy.

Margo jest książką dziwną, ciężką i bardzo emocjonalną. Gdy ją czytałam, czułam, jak powoli otacza mnie ciężka atmosfera Bone. Jednak niektóre rozwiązania były przekombinowane, a zakończenie rozczarowało mnie brakiem przytupu. I chociaż sama powieść nie jest zła, to czytałam już lepiej skonstruowane thrillery. Wolę inne tytuły autorki.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Książkowe zapowiedzi – styczeń cz. 1

 
Nowy rok, nowe premiery! Co czeka nas w księgarniach na początku 2018? Styczek obfituje w kilka ciekawych pozycji. Sprawdźcie sami!

Tytuł: Dane wrażliwe
Autor: Ewa Nowak
Wydawnictwo: Prószyński Media
Data premiery: 9.01.2018

Przyzwoitymi ludźmi łatwo jest manipulować...

Pewnego dnia Nina, zmęczona natarczywością koleżanek, chcąc im zaimponować, wymyśla tego wyśnionego. On ma na imię Paweł. Bezpieczne imię, bo nikt taki nie chodzi do ich szkoły. Jednak z kłamstwem tak już bywa. Podobnie jak plotka, która przekazywana z ust do ust szybko obiega małe miasto i to kłamstwo spowoduje uruchomienie kolejnych elementów domina. I ten dzień, jak w Domino Day, uruchomi zmiany w życiu Niny. Czy jednak będą to zmiany na lepsze?
Dwie wiadomości, dwa wydarzenia, które można ze sobą połączyć i – oto z kłamstwa tworzy się – no, nie niestety – nie prawda. Raczej pozory prawdy, ale i tyle wystarczy, by skorzystać z nadarzającej się okazji. I Nina staje w centrum wydarzeń. Czasem jest tak, że spraw nie da się zatrzymać po tym, gdy zostały zainicjowane. Czy dzięki tym wydarzeniom Nina nie może zmienić swojego postępowania i opinii o osobach, które ją otaczają? Jak długo wytrzyma w stworzonej przez siebie sytuacji, jak daleko posunie się w kłamstwach? A może jednak zostanie zdemaskowana, bo cała intryga była szyta zbyt grubymi nićmi?

Tytuł: 48 tygodni
Autor: Magdalena Kordel
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Data premiery: 10.01.2018

Ile może wydarzyć się w rodzinie przez 48 tygodni?
Choć Natasza kocha swoich bliskich, poskramianie codziennych kłopotów domowych nie jest jej wymarzonym zajęciem. Tymczasem dwa koty pilnie obserwują rybki w akwarium, niespodziewanie wpada natrętna była dziewczyna męża, rezolutna córeczka zadaje mnóstwo zaskakujących pytań, do tego przez telefon płacze przyjaciółka... A to dopiero początek kłopotów! Chyba najwyższy czas wrócić na studia i rozpocząć pracę.




Tytuł: Złe serce
Autor: Leisa Rayven
Wydawnictwo: Otwarte
Data premiery: 10.01.2018

Kiedy Cassie i Ethan odnajdują szczęście, na scenę wkracza nowa para.
Elissa Holt, siostra Ethana, jest doskonałą inspicjentką. W pracę wkłada serce i nie chce się rozpraszać. Liam Quinn to gwiazda Hollywood. Razem z równie słynną narzeczoną Angel Bell otrzymał właśnie angaż do nowej sztuki wystawianej na Broadwayu. Godziny wspólnych przygotowań, wielkie napięcie i medialne zamieszanie zbliżają do siebie tych, którzy nie powinni być blisko. Bo serca – wbrew wszelkim regułom – piszą własny scenariusz.



Tytuł: Od dyktatury do demokracji i z powrotem
Autor: Andrzej Zoll, Marek Bartosik
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 10.01.2018

Przespaliśmy demokrację. Wracamy do totalitaryzmu.
"Mało kto docenił PiS i Jarosława Kaczyńskiego jako geniusza destrukcji. Znakomicie potrafi burzyć. Chwała mu, że przyczynił się do demontażu PRL, ale tylko za to. Teraz chce, byśmy zapomnieli, że każda władza się demoralizuje, każda ostatecznie przegrywa. Tym szybciej, im szybciej przestają w niej działać niezależne sądy, media, organizacje obywatelskie. I nie sądzę, bym akurat tutaj demonizował politykę PiS. Wręcz przeciwnie – obawiam się, że nie dostrzegam całej jej przewrotności". Andrzej Zoll
Walczył z komunistami o demokrację przy Okrągłym Stole. Dziś o jej ocalenie w Polsce walczy z Jarosławem Kaczyńskim. Tworzył polskie prawo karne. Dziś mówi stanowcze nierządom bezprawia.
O tym, jak nie został prezydentem, o tym, że walka o zagrożoną demokrację daje mu większego kopa niż rozrusznik, trochę o sobie i wiele o Polsce opowiada w szczerej rozmowie z Markiem Bartosikiem Andrzej Zoll, prawnik, profesor UJ, prezes Trybunału Konstytucyjnego, rzecznik praw obywatelskich, Kawaler Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Tytuł: Jesteś moja
Autor: Helen Klein Ross
Wydawnictwo: Prószyński Media
Data premiery: 11.01.2018

Lucy Wakefield jest wykształconą, dobrze zarabiającą młodą kobietą, która w akcie desperacji robi coś szokującego: zabiera niemowlę pozostawione w wózku na zakupy i wychowuje dziewczynkę jako swoje dziecko. Udaje jej się zachować tajemnicę przez ponad dwadzieścia lat – przed córką, Mią, krewnymi, współpracownikami i przyjaciółmi. Jej sekret zmienia życie wielu ludzi i wystawia na próbę nasze rozumienie istoty macierzyństwa.





Tytuł: Oblicze wszechświata
Autor: Ian Stewart
Wydawnictwo: Prószyński Media
Data premiery: 11.01.2018

Matematyka, jak pokazuje profesor Stewart, jest siłą napędową astronomii i kosmologii od najdawniejszych czasów. Badania orbit planet dokonane przez Keplera doprowadziły Newtona do sformułowania jego teorii grawitacji, a dwa wieki później Einstein zainspirowany małymi nieregularnościami ruchu Merkurego stworzył swą ogólną teorię względności.
Ian Stewart w sposób prosty i zrozumiały wyjaśnia podstawy grawitacji, czasoprzestrzeni, zasady względności i teorii kwantów oraz to, jak się ze sobą wiążą. Osiemdziesiąt lat temu odkrycie tego, że Wszechświat się rozszerza, doprowadziło do sformułowania teorii Wielkiego Wybuchu. Następnym krokiem było wprowadzenie nowych pojęć, takich jak inflacja, ciemna materia i ciemna energia. Ale czy inflacja wyjaśni strukturę Wszechświata? Czy ciemna materia istnieje? Czy może jesteśmy na progu nowej rewolucji naukowej, która zmieni nasz pogląd na Wszechświat? Takie, wśród wielu innych, są pytania zadawane przez Iana Stewarta podczas wnikliwego matematycznego przeglądu zagadnień astronomii i kosmologii.

Jakie jest Wasze noworoczne postanowienie? Może... czytać więcej? :) Która z noworocznych premier wpadła Wam w oko? Co zamierzacie przeczytać?


piątek, 29 grudnia 2017

We wspólnym rytmie


Czasem czujemy, że straciliśmy wszystko. Że z naszym marzeń, planów i celów pozostały tylko zgliszcza. Ale może to najlepszy moment... żeby zawalczyć o swoje i zacząć wszystko od początku?

Tytuł: We wspólnym rytmie
Autor: Jojo Moyes 
Wydawnictwo: Między Słowami

Natasha i Sara, dwie zagubione istoty. Pierwsza jest dojrzałą prawniczą, kobietą sukcesu, która tylko pozornie ma wszystko. Tak naprawdę czuje się dogłębnie zraniona rozwodem z mężem. To właśnie wtedy zamknęła się w swojej samotności i przestała dopuszczać do siebie to, co dobre. Jest jeszcze Sara, nastoletnia dziewczyna, której życie stanęło pod znakiem zapytania. Wie tylko jedno, kocha jeździectwo i dla tej pasji jest w stanie zrobić wszystko. Gdy przypadek krzyżuje ich drogi, okazuje się, że mogą nawzajem odmienić swoje życie... lub zupełnie je zniszczyć. Czy Natasha pomoże podejrzanej, obcej dziewczynce? Czy Sara zaufa chłodnej i zdystansowanej nieznajomej?

Jojo Moyes to marka sama w sobie. Jedynym schematem w jej książkach jest to, że fabuła zawsze łapie za serce i wzrusza. Poza tym... nic nie jest przewidywalne ani typowe. Jej książki nie mają ze sobą nic wspólnego i za każdym razem oferują nam pełnowymiarową, niezależną powieść. To jest jeden z powodów, dla których po jej powieści sięgam „w ciemno”.

Kolejną charakterystyczną rzeczą tej pisarki jest powolne rozwijanie tempa oraz sporo wątków biograficzny w pierwszej połowie książki. Z jednej strony zabieg ten pozwala nam lepiej poznać bohaterów, z drugiej wymaga od czytelnika pewnej cierpliwości. Tym razem było podobnie, zanim doszłam do bardziej emocjonującej akcji, dokładnie poznałam sytuacje rodzinną zarówno Sary, jak i Natashy.

Kiedy jednak w książce zaczyna się dziać, jest to akcja pełna dynamiki i zwrotów wydarzeń. Tempo nie tylko zapiera dech w piersiach, ale porusza do żywego. Napięcie, które było budowane wcześniej, plątanina emocji i sprzecznych uczuć, to wszystko wybucha nagle i może doprowadzić do nieoczekiwanego finału. A pośród tego wszystkie nie brak też chwili refleksji, sytuacji, które skłaniają czytelnika do myślenia i przeanalizowania swojego życia. Może brzmi to jak banał, ale czytanie o osobach, które straciły wszystko, a mimo to odnajdują w sobie siłę, by walczyć o marzenia, zawsze bardzo na mnie wpływa i pozostawia po sobie trwały ślad. Tak We wspólnym rytmie to nie tylko wciągająca historia, ale mądra opowieść, którą warto przeczytać.

To, co niekoniecznie wszystkim może przypaść do gustu, to bardzo szczegółowo potraktowany temat jeździectwa. Widać, że autorka dokładnie przygotowała się to pisania tej książki, ponieważ profesjonalnej terminologii jest całe mnóstwo. Miłośnicy tego sportu będą zachwyceni. Ja na początku próbowałam wyobrazić sobie te rozliczne metody dosiadania konia, jednak po jakimś czasie... dałam sobie spokój. Ostatecznie nie poczułam się szczególnie rozwinięta w tym zakresie, ponieważ zdecydowanie zabrakło wprowadzenia dla laika.

We wspólnym rytmie to mądra, ciepła, nie zawsze łatwa opowieść o marzeniach i życiowych decyzjach. Watro spędzić z nią kilka wieczorów, by na nowo zrozumieć, jak ważne jest, by czasem otworzyć się na drugiego człowieka i nie zamykać w sobie uczuć.


Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2015 Przepisy i książki na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates