środa, 24 września 2014

Test obieraczki

Dzięki konkursowi na fejsbukowym profilu Agata-Rekomenduje stałam się szczęśliwą posiadaczką oryginalnej obieraczki Betterware. Niby nic...a jednak cieszy. Bo spójrzmy prawdzie w oczy. Wszystkie obieraczki są takie same...ale nie do końca! Chociaż wydaje się być typowa, kryje w sobie wiele ciekawych funkcjonalności! A więc do testu!
Obieraczka ma prosty, ale gustowny kształt. Przede wszystkim jest poręczna. Ale też fajnie prezentuje się wykorzystanie przezroczystego plastiku. Najciekawsze jest to, że ma dwa ostrza. Każde z nich można przesłonić plastikowym elementem (na zdjęciu powyżej jest na dolnym ostrzu), co chroni rękę przed skaleczeniem.
Do czego służy pierwsze? Jest to zupełnie standardowe ostrze. Świetnie nadaje się do warzyw o płaskiej powierzchni, np. marchewki, ziemniaków.
Drugie ostrze ma ząbki. Do czego? Jeśli obieramy coś z licznymi niedoskonałościami, korzeniami czy innymi przeszkadzajkami, one pomogą się ich pozbyć. Ma też drobną wadę. Zdecydowanie trudniej je umyć.
Znalazłam jeszcze jedno, niestandardowe zastosowanie dla ostrza z ząbkami. Obierając częścią z ząbkami tworzą się małe paseczki. A więc może do sałatki? Czemu nie! Z drugiej strony, czasami słupki trzeba rozdzielić ręcznie, co przedłuża pracę.
Podsumowując: obieraczka spełniła moje oczekiwania. Jest wygodna, poręczna, ma kilka fajnych dodatków i zwyczajnie się sprawdza. Tak jak lubię, prosto, ale kreatywnie !

Chcesz, żebym przetestowała coś z Twojej firmy? Napisz do mnie na dominika.nawidelcu@gmail.com

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2015 Przepisy i książki na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates